Historia maski i obrazu bez ramy, czyli smutniejsza strona Galerii Szpargałek

Podziel się!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Maska wenecka, przez pewien czas służyła nam jako dekoracja Ekoportu. W galeriach Google jej zdjęcie zajmuję wysoką pozycję jako ilustracja naszego punktu. Stary obrazek przez pewien czas był ozdobą salki multimedialnej. Nadszedł czas jesiennych porządków i dekorację trafiły na półki naszej galerii.

Historia przedmiotów, które do nas trafiają zawsze owiana jest pewną mgłą tajemnicy. Mieszkańcy którzy przywożą do nas odpady nie informują nas o przeszłości przedmiotów. Czasami uda się uzyskać informację, że zalegały latami w piwnicach albo pochodzą z nowo kupionych mieszkań w których pozostawili je dawni właściciele.

O masce weneckiej i obrazie wiedzieliśmy tylko tyle że ich poprzedni właściciel już ich nie potrzebował. Przywiózł je do Ekoportu jako odpad. Stąd trafiły one jako jedne z tysięcy przedmiotów zgromadzonych w naszej galerii. Dalsza historia miała być szlachetna. Trafić one miały do nowych właścicieli w zamian za drobne kwoty przekazane na pomoc dla Organizacji Pożytku Publicznego. To niestety nie udało się do końca. Zawiódł jak to zwykle bywa najsłabszy z czynników – czynnik ludzki.

Maska i obraz zostały skradzione. Jedyne co zostało to ramka. Teraz bezwartościowa. Stała się odpadem, który pojedzie do unieszkodliwienia.

Przykro nam że, coś co miało stanowić przyjemną formę spędzenia czasu jaką jest poszukiwanie “skarbów” w naszej galerii, przerodziło się w coś tak obrzydliwego, jaką jest kradzież.

Na koniec tej smutnej historii, mamy do przekazania coś dla nowego “właściciela”. Chcielibyśmy aby zdawał on sobie sprawę że nie dokonał zwykłej kradzieży. Może ukradł komuś godzinę rehabilitacji, może część wózka inwalidzkiego a może razem z maską zabrał komuś coś na co ten długo czekał. Mimo wszystko życzymy tej osobie dużo dobrego i “radości” z pozyskanych nabytków.

Niestety co każdą galerię zdarzają się takie przypadki. Opisana sytuacja nie jest wyjątkiem a jedynie doskonałą ilustracją tego co dzieje się podczas każdej edycji Galerii Szpargałek. Znikają przedmioty za 25 punktów jak i te za 1 punkt. Smutne ale niestety prawdziwe…